Śląsk
Polska ocenia Rosjan w sporze z Ukrainą, choć sama tak grała ze Śląskiem.

Polska ocenia Rosjan w sporze z Ukrainą, choć sama tak grała ze Śląskiem.

Piszę po polsku, kocham ten kraj i szanuję historię Polski , uważam, że jest ona w wielu aspektach chwalebna i pełna bohaterstwa. Jestem też jednak Ślązakiem i ten region jest moją małą ojczyzną w związku z czym gdy ktoś mówi mi, że Ślązak to Polak jak każdy inny rodzi się we mnie sprzeciw.

Irytuje mnie jak ogólnokrajowi politycy czy dziennikarze chętnie zabierają głos w sprawie Śląska wypowiadając się tonem eksperckim nieznoszącym sprzeciwu, że język śląski nie istnieje, że to region jak każdy inny, a ludzie tutaj są Polakami mówiącymi swoją gwarą, a każdy kto uważa inaczej to separatysta dążący do przyłączenia do Niemiec. Nie rozumieją, że ich język niczym nie różni się od języka rosyjskich władz mówiących chociażby o Ukrainie. Warto zadać sobie pytanie czy ludzie zabierający Śląskowi swoją tożsamość mają prawo robić wyrzuty Rosji o aneksję Krymu czy wojnę w Donbasie? Pewien czas temu rzucił mi się w oczy wpis  znanego dziennikarza Bartosza Węglarczyka na Twitterze, ukazujący „prawdę” o rosyjskich separatystach, walczących na Ukrainie, którzy jak to się okazało pochodzą nie tylko z Donbasu i Doniecka, ale również z Petersburga czy Moskwy i zadałem sobie pytanie czy ten człowiek zna historię Polski?

obraz1

Moje wątpliwości dotyczą wydarzeń sprzed 100 lat więc nie mówimy tutaj o prehistorii a jednak już o czasach w miarę współczesnych.  Cała sytuacja miała miejsce na Śląsku i dotyczyła jak pewnie się domyślacie trzech Powstań Śląskich. Powstań, które do złudzenia przypominały dzisiejszą sytuację na Ukrainie, bo były niczym innym jak wojną domową między Ślązakami, z których część miała dość przynależności do Niemiec, a część chciała zostać w ich granicach.  W wojnie tej jednak nie uczestniczyli tylko sami Ślązacy, zarówno jedna jak i druga strona ściągała swoje posiłki z Niemiec i Polski do bratobójczej walki jak i głosowania w Plebiscycie, który to plebiscyt Polska przegrała, uzyskując  40% głosów. Nie przeszkodziło to jednak w wybuchu trzeciego powstania, po którym to doszło do rozejmu i podziału Śląska, w taki sposób, że Rzeczpospoita otrzymałą połowę hut i aż 76% kopalń z tamtego regionu. Przemysł ten w znaczącym stopniu pomógł odbudować  Polskę chociażby po II wojnie światowej.

Jeśli dodamy do tego, że II Rzeczpospolita, nie miała żadnych historycznych podstaw by być stroną w tym sporze, bo przed powstaniami Śląsk ostatni raz był Polski w XIIw. przed rozbiciem dzielnicowym, więc prawie 800 lat wcześniej,  a jedna z największych postaci w historii Polski czyli marszałek Piłsudski wypowiadał się o Śląsku delikatnie mówiąc w niezbyt przyjemnym tonie „Śląsk to stara prowincja niemiecka, mam w du**e cały ten Śląsk”  należy zadać sobie pytanie czy dzisiaj negatywnie oceniając Rosjan, którzy stanowią ogromną mniejszość narodową na Ukrainie (ponad 17% całej populacji) Polacy nie zachowują się jak hipokryci?

Komentarze